Atlético Madryt oraz stowarzyszenie członków klubu wyraziły sprzeciw wobec wyznaczenia Daniela Sieberta na głównego sędziego finału Ligi Mistrzów między Paris Saint‑Germain a Arsenalem w Budapeszcie 30 maja. UEFA ogłosiła też obsadę sędziowską finałów Ligi Europy i Ligi Konferencji Europy.
Oświadczenia i reakcje organizacji kibicowskich
Unión Internacional de Peñas Atlético de Madrid w opublikowanym wpisie na Twitterze stwierdziła, że nominacja Sieberta na finał można jedynie odczytać jako prowokację, a nagradzanie przez UEFA „jednego ze swoich podwładnych” ma dowodzić manipulacji w rozgrywkach. Wpis zawierał także słowa o „odrażającej korupcji”.
Asociación Senado Atlético de Madrid w osobnym wpisie podkreśliła, że najbardziej uderzające jest to, kiedy i jak rozpatrzono protest złożony przez Atlético, a także fakt, że sędzia, którego krytykowano, został ponownie wyznaczony do prowadzenia meczu na najwyższym szczeblu.
Zarzuty klubu wobec sędziego i wcześniejsze kontrowersje
Daniel Siebert, 42 lata, prowadził półfinałowy rewanż między Arsenalem a Atlético Madryt, zakończony zwycięstwem londyńczyków 1:0. Po tym spotkaniu Atlético zgłaszało zastrzeżenia do jego decyzji, twierdząc, że sędzia pominął co najmniej dwie domniemane jedenastki na korzyść klubu.
W przeszłości Siebert był już krytykowany przez środowisko Atlético za wcześniejsze rozstrzygnięcia, m.in. pokazanie czerwonej kartki Antoine'owi Griezmannowi w meczu z Liverpoolem jesienią 2021 roku oraz nieuwzględnienie rzutu karnego przeciwko Manchesterowi City w ćwierćfinale kilka miesięcy później.
La designación de Siebert para la final de la Champions sólo puede entenderse como una provocación.
– Unión Internacional de Peñas Atlético de Madrid (@unionatm) May 11, 2026
Que la @UEFA premie a uno sus secuaces es la prueba más evidente de que la Champions es una competición manipulada y adulterada.
Corrupción que da mucho asco.@apolloglobal… pic.twitter.com/YsSO7f65uF




